Kategorie
Technologia

Co się stanie ze szczątkami Mars Rover Opportunity?

planeta Mars
13 lutego 2019 r. NASA ogłosiła zakończenie misji Opportunity Aircraft. Ostatnia transmisja Oppa nadeszła podczas burzy piaskowej na całej planecie 10 czerwca 2018 r. Miesiące po ustaniu burzy i oczyszczeniu marsjańskiego nieba naukowcy z NASA myśleli, że wiał wiatr, który zdmuchnie pył z paneli słonecznych i pozwoli naładować baterie. Pomimo wysłania ponad tysiąca poleceń odzyskiwania, aby spróbować odzyskać Szansę, odkrywca nigdy nie odpowiedział.

Według NASA Opportunity jest to jeden z dwóch okrętów podwodnych wysłanych na Marsa w celu poszukiwania starożytnych źródeł wody. Wystrzelony 7 lipca 2003 roku, w swojej prawie 15-letniej misji łazik pokonał ponad 28 mil powierzchni Czerwonej Planety. To dość zaskakująca liczba, biorąc pod uwagę, że oryginalna misja Szansa miała trwać tylko 90 dni. W swoim czasie łazik dostarczył wielu nowych odkryć naukowych, w tym dowodów na to, że dawno temu na Marsie istniała starożytna woda zdolna do podtrzymania życia drobnoustrojów. Według National Geographic pomaga również zainspirować zupełnie nową generację obserwacji gwiazd.

Burza piaskowa, która zmusiła małego kierowcę do schronienia się w Dolinie Wytrwałości – gdzie stoi do dziś – była już historią. Sugeruje to, według NASA, że burza była „bardziej rozproszona i niejednolita” niż poprzednie, ponieważ niektóre burze z przeszłości całkowicie przesłoniły wszystkie oprócz najwyższych wulkanów na Marsie.

Misja to wielka szansa dla całej ludzkości

Wreszcie Opportunity pada ofiarą burzy, kończąc swoją misję. W przeciwieństwie do poprzednich raportów, ostatnie słowa odkrywcy nie brzmiały: „Moja bateria się wyczerpuje i robi się ciemno”. Kierownik projektu Opportunity, John Callas, donosi, że łazik właściwie nic nie powiedział, ale transmisje danych pokazały, że niebo jest tak ciemne, że światło słoneczne nie może przeniknąć (za pośrednictwem Newsweeka). Co stanie się z małym poszukiwaczem przygód, gdy misja dobiegnie końca, a moc zgaśnie?

Jeff Moersch jest członkiem zespołu Opportunity, a obecnie profesorem planetologii na Uniwersytecie Tennessee w Knoxville. W wywiadzie dla Live Science Moersch powiedział, że każdy kawałek plastiku, który wejdzie w kontakt, prawdopodobnie zostanie uszkodzony, ale poza tym łazik powinien przez jakiś czas pozostać względnie nienaruszony. Mówi się, że pył wchłonął moc Chance’a podczas początkowej burzy i prawdopodobnie okryje przechodniów w dającej się przewidzieć przyszłości. Mimo to nie sądzi, że zagubiony robot zostanie w najbliższym czasie całkowicie pogrzebany.

Łazik zostanie ostatecznie zakopany, jeśli pozostanie na Marsie przez miliony lat, ale ludzie prawdopodobnie dotrą do Czerwonej Planety prędzej niż później. Z zamiłowaniem do zachowywania historycznych ikon na pewno spróbujemy uratować Oppy i umieścić go w muzeum, gdzie może być słusznie uhonorowany za torowanie drogi na Marsa.

Dodaj komentarz