Elon Musk w końcu przejmuje kontrolę nad Twitterem

Twitter
Saga Elon Musk / Twitter trwa od miesięcy, ale wczoraj najbogatszy człowiek świata przejął kontrolę nad platformą. Jego pierwszy występ jako dyrektor korporacyjny? Zwolnienie kilku dyrektorów, w tym CEO Paraga Agrawala. Mówi się, że teraz sam przejmuje rolę dyrektora generalnego.
W połowie kwietnia Musk złożył pierwszą ofertę zakupu Twittera za 44 miliardy dolarów. Następnie wycofał się z umowy, twierdząc, że witryna ma więcej fałszywych/spamowych kont niż twierdziła firma. Obie strony wydawały się wnieść sprawę do sądu, ale Musk wycofał się i zgodził się kupić po początkowej cenie. Podejrzewa się, że wybrał tę drogę, ponieważ miliarder miał niewielkie szanse na wygranie sprawy, choć twierdzi, że kupił Twittera „aby pomóc ludzkości”.

Musk odwiedził wczoraj siedzibę Twittera w San Francisco ze zlewem („Niech to zatopi się!”). Tam zapewnił pracowników, że nie ma zamiaru zwalniać 75 procent siły roboczej, o czym podobno powiedział inwestorom w ramach swojego planu zwiększenia rentowności Twittera. Oficjalnie objął władzę w czwartek, zaledwie dzień przed terminem sądowym, w którym obie strony poszły do ​​sądu w listopadzie, gdyby nie został dotrzymany.

Może nie zwalnia trzech czwartych swoich pracowników, ale dyrektor generalny Tesli pokazał kilku szefom drzwi. Główną ofiarą jest CEO Parag Agrawal. Para walczyła z przerwami, a Musk zaprosił Agrawala na publiczne przesłuchanie w sprawie fałszywego konta. Kolejnym zwolnieniem był CFO Ned Segal, a także szef działu prawnego, polityki i zaufania Twittera Vijay Gadde i prawnik Sean Edgett, który był w firmie przez dekadę.

Reuters poinformował, że Agrawal i Segal byli w centrali Twittera i byli eskortowani po transakcji.
Musk powiedział wcześniej, że chce uczynić Twittera bastionem wolności słowa, podważając umiar Billa Gatesa, ale zapewnił reklamodawców, że nie stanie się „piekielnym krajobrazem, w którym można powiedzieć wszystko bez konsekwencji”. Zakaz Twittera dla Donalda Trumpa.

Dodaj komentarz