Kategorie
Perfumy

Hero Burberry- Neutralny bohater

Hero Burberry
Burberry Hero to leniwy zapach i chociaż niekoniecznie sprawia to, że jest okropny, trudno zignorować fakt, jak bardzo jest spokojny. Dyrektor kreatywny Burberry, Riccado Tisci, musiał być niezwykle konkretny w kwestii tego, czego chce dla tej linii zapachów, wybierając aktora Adama Drivera i jego wygląd „everymana”, zamiast „szykownego herosa” spośród zwykłych modeli” lub übermenschów o kwadratowych szczękach, których czasami widujesz. Ale w połączeniu z tym prostym wyglądem pojawia się równie zwykła butelka, w której kryje się prosty zapach, wydający się być absolutnym minimum dookoła.

Może właśnie o to chodzi z Burberry Hero, żeby być bezbłędnie prostym, by sugerować, że ideałem tego domu na bohatera może być każdy. A może kampania marketingowa została stworzona, aby ukryć fakt, że Burberry spojrzał na Dolce & Gabbana K (2019) i Dior Homme (2020), a następnie powiedział: „Zdobędę trochę tego”. Perfumiarz Aurelian Guichard zrobił, jak mu kazano, i po prostu połączył te dwa elementy, dodając coś „pozornie brytyjskiego” do mieszanki. Dzięki temu Hero pozostaje w zgodzie z tradycją Burberry dyskretnego stylu londyńskiego klasy średniej. Union Jack i wzory w szkocką kratę na szczęście powstrzymują to podejście, ale wraz z nimi skupiono się na tradycyjnych brytyjskich perfumach dla mężczyzn, opartych o takich składnikach jak fiołek, lawenda czy tytoń. Rzeczy takie jak Touch for Men (2000), Brit for Men (2004) czy London for Men (2006) przynajmniej same w sobie miały niepowtarzalny charakter.

Kluczową różnicą między Herosem a pozostałymi trzema zapachami jest estetyczne skupienie się na trzech rodzajach cedru, których z całą pewnością tak naprawdę tu nie ma. Wiem, jak pachnie cedr i chociaż mogą istnieć trzy różne cząsteczki, które występują pod nazwami handlowymi: cedr atlas, cedr virginia i cedr himilajski, żadna z nich nie pachnie jak prawdziwe chipsy cedrowe lub olej. Bardziej niż cokolwiek innego, ten aromat dotyczy destylowanej próżniowo esencji bergamotki, jałowca i przeładowanej drzewno-piżmowej bazy, tak jak Dior Homme i woda toaletowa Dolce & Gabbana K.

Otwarcie daje dużą dawkę jałowca, który wychodzi poza swoje miejsce w sercu zapachu, aby naprawdę być nutą głowy. W tej krótkiej chwili dostaję ślady Maison Francis Kurkdjian Gentle Fluidity Silver, ale potem dominuje słodko-kwaśna bergamotka i łączy się z czymś pieprznym. Burberry nazywa ten pieprz czarnym pieprzem, ale pachnie tak samo jak ziele angielskie w K, zanim ponownie umocni się kaszmir i wetyweria szyprowa czyli nuta z przereformułowanego w 2020 roku Dior Homme. Jeśli jesteś fanem tego stylu, z pewnością ci się spodoba, ponieważ utrzymuje się w tym idealnie przyjemnym i niezachwianie męskim trybie, unikając słodyczy i masowych przedawkowań tonki, a także nie polegając na szorstkich środkach aromatycznych lub głowicach ambroksanowych. Wydajność aromatu jest w porządku i może on być używany przez cały rok. Zatrzymam się na tym, ponieważ ktoś prawdopodobnie pomyśli, że i tak nosisz coś innego.

Nie ma nic złego w zapachu „ja też” z technicznego punktu widzenia. Kiedy Drakkar Noir Guya Laroche pojawił się na rynku w 1982 roku, był to taki przełom, że pojawiły się dziesiątki zapachów „ja też” innych głównych projektantów lub wytwórni perfum, które ścigały jego światło reflektorów. Nawet teraz, dekady odległe od tego szaleństwa, operacje klonowania na Bliskim Wschodzie wciąż trwają. Wiele innych rzeczy, które upiększały lub modyfikują oryginalne DNA Drakkar Noir, podobają mi się bardziej, takie jak Houbigant Duc de Vervins lub Givenchy Xeryus.

Mając to na uwadze, nie odejmuję od razu punktów za mentalność „daj mi trochę” pokazaną w Burberry Hero, ponieważ logiczne jest ściganie pieniędzy, które zarabia Dior i w mniejszym stopniu Dolce & Gabbana z ich najnowszych filarów. Jest to jednak tak leniwie oklepane i zwieńczone odrobiną starego brytyjskiego ginu, że wydaje mi się zbyt cyniczne. Dodaj do tego równie leniwą butelkę i wepchnij raczej normalnie wyglądającego Adama Drivera z przodu i na środek, a następnie powiedz: „celowo jest przeciętny, bo jesteś prosty i tak widzimy naszych bohaterów”. Dobra, ten zapach nie jest wcale taki zły i doskonale nadaje się dla faceta, którego tak naprawdę nie obchodzi. On po prostu chce mieć coś do roboty, kiedy czuje się do tego zobowiązany, ale czy naprawdę jest to coś, czego Burberry chce jako kierunek artystyczny?

Dodaj komentarz