Kategorie
Perfumy

Y Live Yves Saint Laurent- Nowa opcja

Y Live Yves Saint Laurent
Co otrzymasz, gdy weźmiesz Yves Saint Laurent Y Eau de Parfum i napełnisz go owocową słodyczą, podkręcając kwiat pomarańczy jak typowy Gucci Guilty Pour Homme? Co otrzymasz, jeśli dorzucisz kilka nut szamponu/żelu pod prysznic jak Paco Rabanne Invictus, a potem podkręcisz gałki projekcji do poziomów Versace Eros? Oczywiście dostajesz Y Live Yves Saint Laurent! Widzę potrzebę posiadania flankera Y for Men ulepszonego elementami wspomnianego wyżej EdP, ale bardziej przyjaznego klubowym wypadom. Zorientowanego na młodzież, odkąd uchwycił tego impulsywnego nastolatka z wyższej klasy średniej, który nie będzie używał Bleu de Chanel swojego taty. To jedyny sposób, w jaki większość innych projektantów przetrwa w świecie niszowych i prestiżowych perfum, które wdzierają się na półki sklepów w centrach handlowych lady.

Jednak Yves Saint Laurent naprawdę chwyta się tutaj słomek, ponieważ oryginalna woda toaletowa z 2017 roku była już dość przyjazna dla młodzieży w tej śnieżnobiałej koszuli w stylu Nautica, podczas gdy woda perfumowana zabrała cały surowy norlimbanol, aby coś zrobić. EDP jest bardziej szanowany jako ogólny zapach biurowy, którego nie wstydziłaby się nosić osoba po 30. roku życia, ale gdzie tak naprawdę pasuje ta ekstra-młodzieżowa wersja? Nie jestem pewien, czy naprawdę potrafię odpowiedzieć na powyższe pytanie, ale mogę powiedzieć, że YSL Y Live pachnie jak aromat skomponowany prawie w całości przez Dominique na receptę analityków rynku.

Ci analitycy prawdopodobnie mówili, że rynek potrzebował mniej dojrzałej wersji perfumowanej Y (która już nie była zbyt formalna, jeśli w ogóle), więc z ogromnym westchnieniem rozczarowania podaję nuty zapachowe. Słodki grejpfrut, gruszka i imbir otwierają górę, siedząc gdzieś pomiędzy Azzaro Wanted, wspomnianym wcześniej Invictus, a początkiem z Yves Saint Laurent Y EdP, ale zmiksowane na początku 2000 roku. Kwiat pomarańczy i geranium prawie wydają się łączyć z ambroksanem na poziomie atomowym w sercu, gdzie pochodzi większość przyjaznej klubowi projekcji, chociaż nie do końca pali gałki oczne, jak oryginalny wariant toaletowy. Podstawą jest zwykła i chłodna paczula, fasola tonka i piżmo z efektem prania oraz drzewną nutą zapachowo-chemiczną.

Część słonego EdP pozostała, aby połączyć się z resztą linii, ale po wyschnięciu powstaje prawdziwy bałagan. Y Live YSL wydaje się być rodzajem hybrydy gourmand w zimnej pogodzie w podziale nut, ale brakuje mu rzekomych nut jałowca lub kakao w końcowych etapach, aby naprawdę tak było. Perfumy pachną, jakby ktoś zrobił mieszankę wszystkich flankerów Montblanc Legend i Jimmy Choo Man dostępnych na rynku i dał powstałej bestii glazurę Y EdP, aby pomóc połączyć kropki. Y Live to „Eau de Toilette Intense”, więc dzięki dodatkowej projekcji, aby wykonać zadanie zniszczenia twojego zdrowia psychicznego, pojawia się jak słoń w szafie z porcelany i pozostaje mile widziany, dopóki nie zostanie wyszorowany.

Y Live Yves Saint Laurent konkuruje z Viktorem i Rolfem Spice Bomb Night Vision i Acqua di Gio Absolu Instinct o tytuł najbardziej głośnego i mdłego flankera 2019 roku. Tam w Yves Saint Laurent studnia naprawdę musi wysychać, a co więcej na całym rynku projektantów męskich perfum, gdzie tak wiele takich samych owocowych bomb ambroksanowych Kool-Aid z absolutnie zerowym poczuciem tożsamości jest wyrzucanych na półki z tak lekkomyślną rezygnacją. Myślałem, że nic nie przebije Jimmy’ego Choo Urban Hero za bycie najgorszym trendem nadużywania, ale nawet ładna twarz Adama Levine’a w reklamach tego materiału nie może go uchronić przed byciem uosobieniem przeciętności na dużą skalę.

Nawet zupełnie bezkrytyczny nabywca perfum z głównego nurtu wybrałby to zamiast bardziej rozpoznawalnych Invictus, a nawet Dior Sauvage, skoro pachnie jak wszystko, ale nic naraz. Z prawdopodobnie najbardziej irytującą kombinacją akordów masowych, jakie dotychczas zostały zebrane. Przetestuj zapach, jeśli chcesz, ale nie zbaczaj z drogi, ponieważ nie ma tu niczego, czego wcześniej nie wąchałeś. Jeśli podoba ci się EdP tak jak mnie, po prostu trzymaj się jej. Jest wystarczająco słodki, aby poradzić sobie z wieczornym wyjściem, ale w rzeczywistości ma przyzwoitą równowagę i ciepło, nie pachnąc, jakby chciał twojego numeru telefonu.

Dodaj komentarz